19-05-2012, 23:28:19
1195 Wiadomości - 177 wątkach, - 175 Użytkowników

Autor Wątek: Diody do roweru  (Przeczytany 2140 razy)

Offline candy

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
    • Email
Diody do roweru
« : 28-09-2010, 16:28:13 »
Czy ktos moze sie orientuje gdzie w pl mozna kupic takie rowerowe diody ? bardzo bym chciala urozmaicic swoj rower i byc przy kazji bardziejw idoczna ;) pozdrawiam
DIODY

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Diody do roweru
« Odpowiedź #1 : 29-09-2010, 20:37:16 »
Na większości serwisów aukcyjnych. Niestety są one zabronione przez prawo ze względu na odwracanie uwagi innych użytkowników. Niedopuszczalne są również świecące nakrętki na wentyle. Ale jeśli chcesz być lepiej widoczna to załóż na szprychy pomarańczowe odblaski - aby rower był widoczny z boku. Na szczęście można mieć nieograniczoną ilość lampek przednich oraz tylnych, a 2 lampki przednie się często przydają przy nocnych wojażach w terenie.
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.

Offline kaczor1

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
    • Służbowo i nie rowerowo
    • Email
Odp: Diody do roweru
« Odpowiedź #2 : 09-01-2011, 15:58:06 »
... Na szczęście można mieć nieograniczoną ilość lampek przednich oraz tylnych, a 2 lampki przednie się często przydają przy nocnych wojażach w terenie.

Oczywiście że można. Ale też niezgodnie z prawem.
W rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych pojazdów, oraz ich niezbędnego wyposażenia, wyraźnie jest mowa o jednym świetle z przodu, i o jednym świetle z tyłu.

Sam mam dwie lampki z przodu i dwie z tyłu, i nigdy podczas kontroli, niemiałem z tego tytułu nieprzyjemności. Nie zmienia to jednak faktu, że taka konfiguracja, jest niezgodna z przepisami.
www.kaczor2.blogspot.com

"Both read the Bible day and night, but thou read black where I read white."
William Blake

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Diody do roweru
« Odpowiedź #3 : 09-01-2011, 18:39:26 »
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 31.12.2002 w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz ich niezbędnego wyposażenia, Dz. Ustaw 2003 nr 32 poz. 262

Art. 53.

ust. 1. Rower powinien być wyposażony:

   1. z przodu - w jedno światło barwy białej lub żółtej selektywnej;
   2. z tyłu - w jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz jedno światło pozycyjne barwy czerwonej, które może być migające.


Niestety masz rację, a ja byłem pewien że ilość jest tam nieograniczona. W każdym razie też nigdy nie miałem nieprzyjemności z powodu nadmiaru światełek. Szczególnie zamontowanie 2 tylnych lampek na tylnych widełkach w moim fullu jest dobrym rozwiązaniem, bo koło zawsze zabrudzi lampkę na sztycy, a tak obie pozostają czyste i w każdym położeniu przynajmniej jedna widoczna  :)

a tu jeszcze ustawa do oświetlenia:

ust. 1. Światła pojazdu o których mowa w par. 53-55, powinny odpowiadać następującym warunkom:

   1. światła pozycyjne oraz światła odblaskowe oświetlone światłem drogowym innego pojazdu powinny być widoczne w nocy przy dobrej przejrzystości powietrza z odległości co najmniej 150 m;
   2. powinny być umieszczone nie wyżej niż 900 mm i nie niżej, niż 350 mm od powierzchni jezdni;
      [...]

   5. światła czerwone nie mogą być widoczne z przodu, a światła białe (żółte selektywne) - z tyłu.
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.

Offline Marian

  • Wtajemniczony
  • ***
  • Wiadomości: 131
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Diody do roweru
« Odpowiedź #4 : 10-01-2011, 17:03:49 »
Z tymi lampkami w rowerach mtb jest zawsze problem... Nie ma gdzie ich zamontować, a nawet dobra lampka, dobrze zamontowana de facto zawsze sie rusza, i bywa, że spada, albo przestaje świecić...
Ja osobiście już nie wożę lampe ze sobą. Wiem, żę to "niepoprawne", ale nie jeżdżę nocą, a gdy jadę po ciemku, to jadę po polach, polnych drogach i staram sie jak najszybciej dotrzec do celu. W "nocne" wyprawy biorę Romecika ;) Ma oba światła i to jeszcze napedzane dynamem wydającym niezwykle śmieszny i głośny dźwięk :P

Offline kaczor1

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
    • Służbowo i nie rowerowo
    • Email
Odp: Diody do roweru
« Odpowiedź #5 : 10-01-2011, 18:53:49 »
Z tymi lampkami w rowerach mtb jest zawsze problem... Nie ma gdzie ich zamontować,

Najlepiej je zamontować do roweru. Czerwone z tyłu, białe z przodu. Jak niema gdzie, to strasznie dziwny rower to musi być.

...a nawet dobra lampka, dobrze zamontowana de facto zawsze sie rusza, i bywa, że spada, albo przestaje świecić...
U mnie się nie rusza i nie przestaje świecić. Po prostu masz złą lampkę.

Ja osobiście już nie wożę lampe ze sobą. Wiem, żę to "niepoprawne", ale nie jeżdżę nocą, a gdy jadę po ciemku, to jadę po polach, polnych drogach i staram sie jak najszybciej dotrzec do celu.

Czyli jeździsz po ciemku, ale nie nocą?
Ale lampek się używa właśnie wtedy, gdy jest ciemno. Jak byśmy mieli białe noce, to nie trzeba byłoby ich używać.  :P
Mam nadzieje, że na tej polnej drodze, nie spotkasz nigdy nikogo, komu się akurat flaszka skończyła i drogę do sklepu sobie chciał skrócić, lub coś w tym stylu.

@evol_umf
Masz odpowiedź, dlaczego nie ganiają nas, za ponadnormatywne oświetlenie.
Po prostu, nadaj jest masa rowerzystów, którzy jeżdżą w ogóle bez lampek.
Bo to baterie za drogie, bo to niema gdzie przyczepić, bo to dynamo hałasuje, lub, ja w nocy nie jeżdżę.
Szczytem wszystkiego, jest efekt durnowatej kampanii kamizelkowej.
Widuje teraz takich orłów, poubieranych w odblaskowe kamizelki, za to bez lampek - rewelacja.

Rozumiem, że nie używa się lampek na maratonach, ale w ruchu?
Bo to tylko kawałek? - może to być nasz ostatni kawałek.
Lampki tylnej, używam praktycznie całą jesień i zimę, niezależnie od pory, w dzień również.
Jak robi się szaro, również przedniej, nawet na DDR. Czego i wam życzę.
« Ostatnia zmiana: 10-01-2011, 18:58:58 wysłana przez kaczor1 »
www.kaczor2.blogspot.com

"Both read the Bible day and night, but thou read black where I read white."
William Blake

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Diody do roweru
« Odpowiedź #6 : 10-01-2011, 20:45:26 »
Kaczor1 tak w sumie miarowo to ująłeś, ale przypomnienie co do etykiety dla wszystkich

Pisząc posty lub zakładając tematy zachowujemy się zgodnie z etykietą. Nawet gdy rażąco przeszkadza nam odrębne zdanie kogoś innego, to wyrażamy to w sposób jasny ale nie staramy się kogokolwiek urazić. Każdy ma prawo do swojego osądu i wyrażania swoich myśli, a jeśli będzie to niezgodne z zasadami forum - "obsługa posprząta".  ;)

Tak prawdę mówiąc, to rowerzysta ze sprawnym rowerem i choć odrobiną umiejętności nie powinien ukrzywdzić "wskazującego"pieszego. Gorzej gdy trafi na jakąś nierówność lub na pojazd - z doświadczenia wiem, że nietrudno jest nie zauważyć nawet poprawie oświetlonego rowerzysty przy złych warunkach drogowych.
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany
  • *****
  • Wiadomości: 258
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Diody do roweru
« Odpowiedź #7 : 10-01-2011, 21:26:42 »
z doświadczenia wiem, że nietrudno jest nie zauważyć nawet poprawie oświetlonego rowerzysty przy złych warunkach drogowych.

Dokładnie! Ostatnio miałem taką sytuację (koleś wyjeżdżał z parkingu i nie zauważył mnie jadącego ulicą - oświetlonego oczywiście) ale na szczęście nic się nie stało ;)
Samo nie jedzie!

Offline Marian

  • Wtajemniczony
  • ***
  • Wiadomości: 131
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Diody do roweru
« Odpowiedź #8 : 11-01-2011, 20:40:51 »
Może nie łapmy sie słówek ;) mówiąc "po ciemku" miałem na myśli szarówkę popołudniową, w któej to kierowcy i tak nie widzą rowerzystó. Wogóle rowerzysta dla kierowcy zaczyna istnieć najczęściej dwa metry przed maską. Dlatego właśnie nie jeżdżę W NOCY, a w dzień nawet 'naruszam przepisy" i staram się jeździć po chodniku, bo boję się o własne cztery litery.
Może mam złą lampkę, a może jeżdże po terenie, po którym samochody nie jeżdżą, dlatego lampki spadają i są mało uzyteczne.
Wierz mi lub nie - jeżdżę bezpiecznie i jestem w pełni świadom niebezpieczeństwa jakie niesie za sobą jeżdżenie bez oswietlenia.
Na dłuższe trasy zawsze biorę ze sobą lampki, nawet jak jadę po osiedlu do kolegi po południu, a jest prawdopodobieństwo, żę wrócę wieczorem też biorę. Pisząc poprzedni post miałęm na myśli wypady gdzieś w góry, na pola okoliczne, gdzie jeżdżę po błocie do oporu i wracam wieczorem - wówczas wracam niemal pod sam dom drogami nieuczęszczanymi przez samochody, więc nie ma ryzyka.

Tak poza tym - lampki są i tak mało widoczne dla kierowców, nie spotkałem jeszcze rowerzysty, któy miałby lampki, któe widać z naprawdę dużej odległosci. W tej kwestii jednak przeważaja odblaski - w nocy to odblaski pierwsze się rzucaja kierwocy w oczy. Dlatego na poprzednim rowerze miałem duzo odblasków. Na tym jeszcze nie miałem kiedy zamontować, ale pewnie na wiosnę to uczynię :)

Offline Specjalista_Giant

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Diody do roweru
« Odpowiedź #9 : 19-01-2011, 12:24:36 »
Nie powinno się stosować takich diod, to niezgodne z prawem. Coś jak zbytnio przyciemnione przednie szyby, albo kogut na dachu. Lepiej sobie kupić dobre oświetlenie przód lampka pięciodiodowa - ten typ nie odpadnie na nawet najgorszych wertepach. Mam to sprawdzone. Na tył coś np. od Cateye. Na koła pomarańczowe odblaski. Oprócze tego możesz kupić kamizelkę odblaskową czy opaski odblaskowe na nogi. Pozdr..