19-05-2012, 23:46:05
1195 Wiadomości - 177 wątkach, - 175 Użytkowników

Autor Wątek: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?  (Przeczytany 1984 razy)

Offline kaczor1

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
    • Służbowo i nie rowerowo
    • Email
Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto.

Witam i od razu przechodzę do rzeczy.

Mam problem z BB5 zamatowanym na tyle (tarcza 160mm)
Twarda klamka i bardzo słaba siła hamowania.

Powód znam. Długa linka i zbyt duże kąty załamania pancerza - smarowanie nie przyniosło żadnego efektu.

I teraz trochę pytań dotyczących hamulca hydraulicznego, gdyż kompletnie nie wiem z czym to się je, a może być to rozwiązanie mojego kłopotu.

Czy w hamulcach hydraulicznych kąt załamania pancerza, ma wpływ na działanie hamulca?
Jakie są minimalne promienie gięcia pancerza?
Czy pancerz jest sztywny, czy elastyczny?
Czy średnica pancerza jest taka jak w przypadku hamulca mechanicznego, czy jest większa.
Jakie są długości panczeny - obecnie długość linki w tylnim hamulcu wynosi ok. 180cm.
www.kaczor2.blogspot.com

"Both read the Bible day and night, but thou read black where I read white."
William Blake

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany
  • *****
  • Wiadomości: 258
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #1 : 21-11-2010, 21:39:47 »
Hej, na pytanie czy warto, odpowiedź jest jedna - TAK!
Hamulce hydrauliczne są: mocniejsze, latwiejsze w dozowaniu(modulacja), bezobsługowe(oczywiście wymagają okresowej kontroli), bardziej odporne na warunki atmosferyczne - linka nie zapycha się brudem, przez co nie stawia oporu; można hamować jednym palcem :D

Mam problem z BB5 zamatowanym na tyle (tarcza 160mm)
Twarda klamka i bardzo słaba siła hamowania.

Raczej na pewno masz zatłuszczoną tarczę i/lub klocki. Tu pomoże ich odtłuszczenie o czy możesz poczytać w dziale hamulce

Kąt załamania pancerza a raczej przewodu hamulcowego nie ma znaczenia działaniu, choć oczywiście nie zaleca się jakiś ekstremalnych zagięć. Takie jednak nie występują w prawidłowo poprowadzonym w ramie przewodzie.
Przewody są stosunkowo sztywne, trochę tylko bardziej niż przerzutkowe. Średnica jest zbliżona, jeśli nie taka sama - nie wiem, musiałbym zmierzyć a jest trochę późno...
Długość przewodów jest wystarczająca do zamontowania go w każdym rowerze i wynosi zazwyczaj ok. 150cm tył i ok. 90cm przód (prawie zawsze trzeba je skracać, bo są za długie)

Generalnie, jeśli tylko masz odpowiednie fundusze warto zmienić hamulce na hydrauliczne.
Pozdrawiam.
Samo nie jedzie!

Offline kaczor1

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
    • Służbowo i nie rowerowo
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #2 : 21-11-2010, 23:57:12 »
...
Raczej na pewno masz zatłuszczoną tarczę i/lub klocki. Tu pomoże ich odtłuszczenie o czy możesz poczytać w dziale hamulce
Raczej nie. 

Jeszcze raz.
Powód znam. Długa linka i zbyt duże kąty załamania pancerza

Po wyprostowaniu linki problemu nie ma.

Cytuj

Kąt załamania pancerza a raczej przewodu hamulcowego nie ma znaczenia działaniu, choć oczywiście nie zaleca się jakiś ekstremalnych zagięć. Takie jednak nie występują w prawidłowo poprowadzonym w ramie przewodzie.
Przewody są stosunkowo sztywne, trochę tylko bardziej niż przerzutkowe. Średnica jest zbliżona, jeśli nie taka sama - nie wiem, musiałbym zmierzyć a jest trochę późno...
Długość przewodów jest wystarczająca do zamontowania go w każdym rowerze i wynosi zazwyczaj ok. 150cm tył i ok. 90cm przód (prawie zawsze trzeba je skracać, bo są za długie)

Generalnie, jeśli tylko masz odpowiednie fundusze warto zmienić hamulce na hydrauliczne.
Pozdrawiam.


150cm Więc są za krótkie. U mnie linka ma 180cm
www.kaczor2.blogspot.com

"Both read the Bible day and night, but thou read black where I read white."
William Blake

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany
  • *****
  • Wiadomości: 258
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #3 : 22-11-2010, 09:35:41 »
150cm Więc są za krótkie. U mnie linka ma 180cm

Jaką masz ramę?
Ta długość pasuje do większości ram/rowerów dostępnych na rynku...Shimano ma nieco dłuższe przewody - ok.170cm
« Ostatnia zmiana: 22-11-2010, 09:52:02 wysłana przez bacik606 »
Samo nie jedzie!

Offline kaczor1

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
    • Służbowo i nie rowerowo
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #4 : 22-11-2010, 11:00:40 »
Przepraszam. Bo chyba od tego powinienem zacząć.
http://picasaweb.google.com/komax14/RowerWahacz#5542306902992333106
Całkowita długość to prawie 200cm.
Chcę zwęzić kierownicę, a to spowoduje, że promienie linek będą jeszcze mniejsze.
A już nie działa to dobrze.
www.kaczor2.blogspot.com

"Both read the Bible day and night, but thou read black where I read white."
William Blake

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany
  • *****
  • Wiadomości: 258
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #5 : 22-11-2010, 18:07:06 »
Aha, no warto było od tego zacząć ;) Ale nic nie stoi na przeszkodzie aby oryginalny przewód hamulcowy zmienić na dłuższy o długości odpowiadającej Twojej ramie, np. taki: http://www.bikekatalog.pl/2010/komponenty/1293/Jagwire.HyFlow/ sprzedawany w długości 3m. Przycinasz go do odpowiedniej długości, zalewasz hamulec płynem i już :)
Samo nie jedzie!

Offline kaczor1

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
    • Służbowo i nie rowerowo
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #6 : 23-11-2010, 20:12:52 »
Czyli jednak, może uda mi się wyjść z opresji.  :)

Na co powinienem zwrócić uwagę przy zakupie?

A może coś polecicie?
Zależy mi na łatwej obsłudze/regulacji, nie chcę wymieniać tarczy, jeśli nie jest to konieczne, siła hamowania ma znaczenie drugorzędne - w tych rowerach tył z zasady słabo hamuje, wręcz spowalnia, to jedynie uzupełnienie przodu.
Oczywiści im taniej tym lepiej, jednak nie po niżej sensownego minimum. Jak mam kupić coś, z czym będę miał problemy, lub będzie się psuło, to wolę zostać przy BB5.

Zrobiłem kilka fotek, które obrazują jak będą ustawione klamki.

http://picasaweb.google.com/komax14/Ham#
www.kaczor2.blogspot.com

"Both read the Bible day and night, but thou read black where I read white."
William Blake

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany
  • *****
  • Wiadomości: 258
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #7 : 24-11-2010, 10:52:27 »
Myślę, że z takim ułożeniem klamek blisko siebie powinieneś rozejrzeć sie za którymś modelem hampli od Shimano(poza nowym XTR-em), gdyż mają zwarte, wzdłużnie ułożone korpusy ze zbiorniczkiem wyrównawczym, podobnie Hayes Stroker w dowolnie której wersji.
Prawidłowo zamontowane i okresowo kontrolowane tarczówki w zasadzie nie mają prawa się zepsuć :)
« Ostatnia zmiana: 24-11-2010, 10:59:58 wysłana przez bacik606 »
Samo nie jedzie!

Offline kaczor1

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
    • Służbowo i nie rowerowo
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #8 : 25-11-2010, 13:33:56 »
Rozumiem, że chodzi o korpus klamki, nie zacisku.
Polecasz takie rozwiązanie z uwagi na kształt (lepsze prowadzenie przewodu) czy może konstrukcja, ze zbiorniczkiem w klamce jest lepsze lub praktyczniejsza?

W mechanicznych zaciskach ruchomy jest tylko jeden klocek. W hydraulicznych są ruchome dwa lub może są modele i takie i takie?
www.kaczor2.blogspot.com

"Both read the Bible day and night, but thou read black where I read white."
William Blake

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany
  • *****
  • Wiadomości: 258
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #9 : 25-11-2010, 21:39:21 »
Zbiorniczek jest zawsze w korpusie klamki a polecam takie rozwiązanie z uwagi na małą ilość miejsca na kierownicy w Twoim rowerze.
W hydraulikach pracują zawsze dwa klocki poruszane przez dwa tłoczki lub więcej...4, 6
Samo nie jedzie!

Offline kaczor1

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
    • Służbowo i nie rowerowo
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #10 : 26-11-2010, 09:56:05 »
Znów wyszedł mój brak dokładności w czytaniu (nie doczytałem, że to szczękowe nie mają zbiorniczka w klamce)

Ok.
Na razie dziękuje.
Trochę mi to rozjaśniło w głowie. Choć zapewne będę jeszcze pytał.

Pozdrawiam.
www.kaczor2.blogspot.com

"Both read the Bible day and night, but thou read black where I read white."
William Blake

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #11 : 27-11-2010, 23:17:16 »
Hydrauliczne występują w wersji z tylko jednym ruchomym tłoczkiem i często są używane w trialu - mają bardzo dużą siłę hamowania z uwagi na powierzchnię tylko jednego ruchomego tłoczka, ciężko jest wyczuć moment spowolnienia i szybko można zniszczyć nim tarczę podczas zwykłej jazdy. Do tego słabiej odprowadza ciepło.

Żeby znaleźć mechaniczny zacisk z ruchomymi tłoczkami po obu stronach wystarczy pójść do hipermarketu - tam są takie wynalazki (i oby tylko tam zostały).

Hamulec hydrauliczny posiada zbiorniczek wyrównawczy w korpusie klamki a teraz każdy z nich jest wyposażony w przeponę kompensującą zużywanie się klocków i częściowe zapowietrzenie układu. Zawsze wlot powietrza do przepony jest na klapce zbiorniczka, co sugeruje ustawienie go powyżej tłoczka klamki - w przeciwnym przypadku powietrze znajdujące się w układzie będzie dostawać się do przewodu zamiast pod przeponę i hamulec może nie tyle nie blokować koła, co w ogóle nie działać.
 Zwykłym założeniem konstrukcyjnym jest, że poprzeczka kierownicy jest powyżej dźwigni klamki, a u Ciebie jest odwrotnie. Dobrym rozwiązaniem jest częsta kontrola stanu zapowietrzenia lub po prostu wyrzucenie przepony, wsadzenie płaskiej uszczelki i zalanie hamulca pod samą klapkę.

Przy jeździe na leżąco z dużym obciążeniem na tylnym kole nie powinieneś polegać jedynie na przednim hamulcu - przedni służy do zwalniania a tylny jako statecznik trakcji jednośladu - można nim dohamowywać lub obracać pojazd tak, aby utrzymać równowagę i tor jazdy w ekstremalnej sytuacji - ale o tym wszyscy dobrze wiemy.

A tak w ogóle witam po przerwie - dawno mnie tu nie było  ;)
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany
  • *****
  • Wiadomości: 258
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #12 : 28-11-2010, 11:07:17 »
A tak w ogóle witam po przerwie - dawno mnie tu nie było  ;)
Witamy z powrotem :)
Hydrauliczne występują w wersji z tylko jednym ruchomym tłoczkiem i często są używane w trialu - mają bardzo dużą siłę hamowania z uwagi na powierzchnię tylko jednego ruchomego tłoczka, ciężko jest wyczuć moment spowolnienia i szybko można zniszczyć nim tarczę podczas zwykłej jazdy. Do tego słabiej odprowadza ciepło.
Chyba mechaniczne.... ;)
Można znaleźć mechaniki z dwoma ruchomymi tłoczkami, np.Octane ONE http://www.hcfr.pl/news.php?readmore=724 ale i tak nie będą one tak samo skuteczne jak hydrauliki.
Samo nie jedzie!

Offline kaczor1

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 19
    • Zobacz profil
    • Służbowo i nie rowerowo
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #13 : 28-11-2010, 11:42:00 »
...
Zwykłym założeniem konstrukcyjnym jest, że poprzeczka kierownicy jest powyżej dźwigni klamki, a u Ciebie jest odwrotnie. Dobrym rozwiązaniem jest częsta kontrola stanu zapowietrzenia lub po prostu wyrzucenie przepony, wsadzenie płaskiej uszczelki i zalanie hamulca pod samą klapkę.

Jakie konsekwencje może mieć usunięcie przepony?

...
Przy jeździe na leżąco z dużym obciążeniem na tylnym kole nie powinieneś polegać jedynie na przednim hamulcu - przedni służy do zwalniania a tylny jako statecznik trakcji jednośladu - można nim dohamowywać lub obracać pojazd tak, aby utrzymać równowagę i tor jazdy w ekstremalnej sytuacji - ale o tym wszyscy dobrze wiemy.

Nie polegam tylko na przednim. Jak zwęże kierownicę, tylny prawie nie będzie działać. Stąd ten post.
Hamulec zawsze może zawieść – warto mieć drugi.
Często hamuje z 60km/h – po co palić tarcze.
Zawszę hamuje obydwoma – taki nawyk/odruch.

Piszę o hamowaniu przodem, bo tu hamuje się na maxa (raczej nie da się zrobić OTB ), również uślizg przedniego koła, nie zawsze oznacza glebę, da się to opanować. Stąd większe zaufanie do przedniego hamulca.
Ekstremalne sytuacja, które wymagały by utrzymania toru jazdy, na szosie raczej rzadko się zdarzają - a w lesie, raczej poziomem się nie poszaleje.
Tył, jeśli nie ma sakw, jest tak samo obciążony jak przód - masa rozkłada się po 50% bez możliwości jej przesunięcia, obciążenia lub dociążenia któregoś z kół.
« Ostatnia zmiana: 28-11-2010, 11:46:47 wysłana przez kaczor1 »
www.kaczor2.blogspot.com

"Both read the Bible day and night, but thou read black where I read white."
William Blake

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #14 : 28-11-2010, 14:50:18 »
Hydrauliki z jednym ruchomym tłoczkiem istnieją - to nie była pomyłka - dla przykładu choćby hayes sole http://www.5min.com/Video/How-to-Adjusts-Hayes-Sole-Brake-66769976

Wyjęcie przepony i dokładne zalanie układu sprawi, że klamka będzie po pewnym czasie trochę głębiej wciśnięta aby zblokować koło. Po wyjęciu lepiej jest częściej zaglądać do układu z zamiarem odpowietrzenia, powiedzmy 2 razy częściej niż w przypadku hamulca z przeponą. Uwarunkowane jest to faktem, że w razie nieszczelności również stracimy hamulec, ale dopiero po kilku ładnych hamowaniach, a nie po jednym wciśnięciu klamki. Niestety to jest minus "pionowego" ustawienia klamek.

Tak dla ciekawskich mogę powiedzieć, że kiedyś zlikwidowałem przeponę w shimano 525, a plastikową klapkę zastąpiłem metalową. Po jednym sezonie hamulec sprzedałem bez zaglądania do środka za śmieszną cenę, a nabywca jeździł na nim do póki nie skończyły mu się 2 zestawy klocków hamulcowych. Dopiero po takim czasie klamka brała "głębiej" na tyle, że to zauważył i postanowił przyjechać do mnie, żebym wymienił mu płyn.
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.