19-05-2012, 23:46:27
1195 Wiadomości - 177 wątkach, - 175 Użytkowników

Autor Wątek: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?  (Przeczytany 1984 razy)

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany
  • *****
  • Wiadomości: 258
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #15 : 29-11-2010, 09:12:21 »
Hydrauliki z jednym ruchomym tłoczkiem istnieją - to nie była pomyłka

Mój błąd w interpretacji... :P
Oczywiście istnieją hydrauliki z jednym tłoczkiem co jest zarazem ich największą wadą...
Co do przepony, z tym bywa różnie...Kolega kiedyś przez przypadek zniszczył przeponę przy odpowietrzaniu (jakiś niski model Shimano) i wyjął ją. Na początku było ok ale hamulce bardzo szybko się zapowietrzały i przestawały działać. Prawdopodobnie zbiorniczek nie był odpowiednio szczelny, co w pewnym stopniu kompensowała przepona, natomiast po jej wyjęciu powietrze dostawało się bezpośrednio do układu.
Dlatego lepiej jest zostawić przeponę na swoim miejscu.
Pozdrawiam.
Samo nie jedzie!

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Wymiana mechanicznego na hydrauliczny. Czy warto. ?
« Odpowiedź #16 : 30-11-2010, 23:52:48 »
Od razu przepraszam, że po takim czasie i tak słabo wyszło, ale nie mam zbytnio czasu na takie zabawy.

Poniżej animacja prezentująca budowę klamki hamulcowej. Nie jest to żaden konkretny model i jest tak zbudowany, aby ułatwił rozumienie działania (ma tylko pokazać jak to jest zbudowane). Jak znajdę trochę czasu, to może wrzucę animację pompowania.

Na pierwszy rzut budowa korpusu - dla ułatwienia przyjmujemy wirtualną budowę z 2 prostych elementów (tulei dla tłoczka i zbiorniczka wyrównawczego)

Następnie umiejscowienie poszczególnych elementów z krótkim opisem

fioletowy tłoczek ma na sobie 2 niebieskie uszczelki, dźwignia ma zintegrowane trzpienie poprzeczne, na pokrywce widać 2 otworki (powyżej przepony pod pokrywkę dostaje się najzwyklej powietrze, poniżej przepony jest tylko płyn i pęcherzyki powietrza z nieszczelności układu)

Później uzupełnienie o zabarwiony na zielono płyn hamulcowy aby było widać dokąd on dociera i na koniec rzut obiektywu na bok przepony kompensacyjnej.

http://img228.imageshack.us/img228/7763/1v1.mp4

Jak widać, po wyjęciu przepony i nie włożeniu uszczelki układ jest zupełnie otwarty i płyn będzie uciekał a do układu będzie pompowane powietrze. Z tego względu dobrym rozwiązaniem jest wstawienie w to miejsce choćby "plasterka" dętki aby układ był izolowany od otoczenia.

Przypomniałem sobie, że tektro auriga comp występuje w wersji z obrotowym zbiorniczkiem, nie wiem tylko o ile stopni da się go obrócić, ale to by Cię chyba interesowało.
« Ostatnia zmiana: 01-12-2010, 19:57:44 wysłana przez evol_umf »
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.