witam,
jako, ze postanowiłem troszkę odświeżyć rowerek przed zima wziąłem się również za hamulce. Ściągnąłem klocki, odtłuściłem, odtłuściłem tarcze. Po zmontowaniu wszystkiego do kupy stwierdziłem, ze tył jest dobry jak nigdy, natomiast dobry wcześniej przód ma duży skok klamki w związku z czym słabiej hamuje. Klocki są jak nowe, grubość dobra, wycieków nie ma... A wygląda jakby płynu gdzieś nagle ubyło. Pomóżcie, proszę, co to może być?
Druga sprawa to taka, ze kiedyś przekręciłem gwint w mocowaniu zacisku do amortyzatora. Teraz tego gwintu praktycznie nie ma!! co robić !? Loctite nie pomaga :/ próbować przegwintować to, czy od razu na większy wymiar i grubsza śrubę? A może lepszy byłby zestaw naprawczy do gwintów? Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
Dzięki,
pozdrawiam,
Marian