I znów zwrot...
Wybór zawęził się do Rockridera 8.1 za 2339 z widelcem RS Tora i osprzetem Sram,
oraz Kross level A4 za 1999 z widelcem XCR, osprzet Shimano (przerz. tył Deore, przod Acera), ale na Krossa jest promocja w cenie 10% ceny roweru gratis "cokolwiek" (wziąłbym pewnie oponki, licznik i czort wie co jeszcze, przerzutki z przodu nawet na deore nie moge wymienic, bo z tylu ma 8 przelozen).
Za Krossem przemawia ta promocja, oraz fakt, ze jest dostepny na miejscu i serwis tez jest na miejscu.
Za Rockriderem przemawia o wiele lepszy osprzet w sotosunkowo niskiej cenie, jedynie ta rama, ale na nią jest 5 lat gwarancji, więc myślę ,że z tym nie powinno byc problemu.
Powiem Wam, że już zdurniałem... Już byłem prawie zdecydowany na tego Rockridera 8.0, to facet pokazal mi ostatnia sztuke 8.1 w promocji, na miejscu juz bylem przekonany do Magnusa, tez w promocji za 2200, ale okazalo sie ,ze nie ma na mnie ramy.. no i w grę wszedł ten Kross.
Macie jakieś doświadczenia nt tego Krossa? Jak z ramą? I jak z tą Acera z przodu, podobno dobrze się zachowuje... Może za te 200zł warto zmienić osprzet niz pakować w dodatki?
Rockrider zarezerwowany do jutra, wiec decyzję musze podjąć dziś, prosze o jakieś, w miarę obiektywne opinie
