Napisałaś, że głównie po mieście jeździć będziesz, więc typowego górala stanowczo odradzam, a zapuszczanie się w las, raczej wyklucza również typowego mieszczucha.
W takim przypadku, dobrym kompromisem będzie rower trekingowy. Szukał bym czegoś na kołach 700x35C. W warunkach miejskich jeździ się na nich zdecydowanie wygodniej niż na 26 calowych (z własnego doświadczenia). Sprawdzają się także podczas leśnych wycieczek. Jednak jeśli ta jazda ma być agresywna, wtedy góral na 26" kołach będzie lepszym rozwiązaniem (z własnego doświadczenia)
Składanie samodzielne roweru z reguły wychodzi drożej (nie zawsze) niż zakup gotowego i jest raczej praktykowane, jeśli chcemy rower o specyfikacji, która nie jest dostępna w gotowych konfiguracjach. Czyli trzeba dokładnie wiedzieć, co chce się osiągnąć i w jaki sposób.