20-05-2012, 00:01:52
1195 Wiadomości - 177 wątkach, - 175 Użytkowników

Autor Wątek: Konserwacja roweru na zimę  (Przeczytany 2426 razy)

Offline Estella

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
    • Email
Konserwacja roweru na zimę
« : 04-09-2010, 08:14:08 »
Witam wszystkich na forum!;)
Jako że robią się coraz chłodniejsze dni mam pytanie jak konserwujecie swoje rowery na zimę?
Na co mam zwracać uwagę, czy mam go ewentualnie smarować jak?
Proszę o pomoc.

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Konserwacja roweru na zimę
« Odpowiedź #1 : 04-09-2010, 16:30:48 »
Ja akurat nie mogę jeździć, bo wysłałem amortyzator do serwisu i czas przeznaczony na jazdę poświęciłem małemu przeglądowi.

Wyjąłem z roweru koła, rozkręciłem piasty i wytarłem różne "śmieci", które dostały się do piast przez lato (a dzięki kilkunastogodzinnym wypadom czy przejazdom przez rzekę potrafiło się sporo tego dostać nawet pod uszczelki). W moim przypadku w tylnym kole system 4 łożysk jest tak zbudowany, że wystarczy wszystko wytrzeć, polać smarem bio-degradalnym i ponownie wytrzeć aby bezproblemowo działało. Niestety w przednim kole poza dokładnym wyczyszczeniem między każdym elementem musi znajdować się smar stały, aby nic nie piszczało - no i jest. Odkręciłem i umyłem oraz odtłuściłem tarcze hamulcowe, rozebrałem i wyczyściłem kasetę. Opony umyłem "na kołach" za pomocą szczotki do paznokci i wody z mydłem a następnie napastowałem specjalnym sprayem do ogumienia ( nie wolno nanieść tego na hamulce a na gumie pozostawia warstwę ochronną, przez co pierwsze metry jedziesz jak po lodzie ).

Oczywiście doszedłby do tego pełen serwis zawieszenia, gdyby rama nie popękała nie musiałbym wymieniać jej w środku lata.

Poza tym odkręcam pedały i gwinty ich osi oraz nakrętek smaruję smarem stałym żeby w razie czego nie zaczęły korodować.

Linki mam pociągnięte w jednym kawałku pancerza, więc zostaje mi tylko założyć jakiś prowizoryczny błotnik chroniący przednią przerzutkę od śniegu, a rower w ciągu zimy i tak zrobi minimum 2 000 kilometrów.
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.

Offline Estella

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Konserwacja roweru na zimę
« Odpowiedź #2 : 05-09-2010, 20:37:43 »
Dziękuje bardzo za udzielone rady :) Pozdrawiam!

Offline metylek

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 7
    • Zobacz profil
Odp: Konserwacja roweru na zimę
« Odpowiedź #3 : 01-12-2010, 19:51:51 »
Linki mam pociągnięte w jednym kawałku pancerza, więc zostaje mi tylko założyć jakiś prowizoryczny błotnik chroniący przednią przerzutkę od śniegu, a rower w ciągu zimy i tak zrobi minimum 2 000 kilometrów.

evol_umf, slyszalem ze najlepszym smarem (rowniez do linek, czesci plastikowych i wszelkich innych) jest smar TEFLONOWY. Znasz to?
Oprocz polepszonych wlasciwosci slizgowych, dzieki zawartosci teflonu dochodzacej do 40%, ma swietne wlasciwosci przylegania (nie wyplukuje sie przez wode), zachowuje swoje wlasciwosci w zakresie temp. minus 30 do plus 200 (dwustu) stopni, nie ulega degradacji (zwietrzeniu).
Zaaplikowalem to do linek i przerzutek. Poczekam na efekt po zimie.

Pozdrawiam
metylek
-------------------------
Pozdrawiam
metylek

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Konserwacja roweru na zimę
« Odpowiedź #4 : 01-12-2010, 20:07:11 »
Znam. W laboratorium smary teflonowe działają wspaniale, gorzej ze światem realnym. W zamkniętym pancerzu zapewne będzie dobrze się trzymał i nie powinien łapać brudu, ale z mokrego łańcucha szybko ucieka. Mam założone nowe pancerze i nowe linki, niestety do przedniej przerzutki linka idzie od spodu ramy i na całą przerzutkę oraz 15cm linki spadają wszystkie brudy z tylnego koła. Jeśli doliczyć do tego wspaniały pomysł zasalania naszych dróg, to po jakimś czasie linka i tak stanie w pancerzu - według mnie najlepszym rozwiązaniem jest odizolowanie tego mechanizmu np przez instalację błotnika przed tylnym kołem.
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.