20-05-2012, 00:12:20
1195 Wiadomości - 177 wątkach, - 175 Użytkowników

Autor Wątek: Przemieszczenie się tylnej przerzutki?  (Przeczytany 1157 razy)

Offline Artiss

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
    • Email
Przemieszczenie się tylnej przerzutki?
« : 02-04-2011, 11:25:45 »
Witam. Przedstawię tu mój pierwszy problem ale najpierw opiszę mój rower. Dostałem go 2 lata temu, jeździłem nim bardzo dużo - jak na mój 15 letni wiek. Jest to rower górski, kosztował 650zł, pewnie jakiś chinol bo no-name. Osprzęt sprawował się dobrze dopóki coś zaczeło przeskakiwać i tylniej kasetce/wolnobiegu. Łańcuch skakał i przy mocniejszym pedałowaniu jak by się chciał zarwać? Nie wiem jak to opisać.

Rower jest na czymś takim:

Rama jakaś tam, pisze alu coś tam. Jest wg mnie lekki w porównaniu do innych chinoli-no-nameów,
To czym się zmienia na rączce przerzutkę jest firmy Sram, Grip-Shift. Po jednej stronie jest 3, a po drugiej 6.
Tylnia przerzutka to jakieś shimano, wydaje mi się że jest to Tourney,
Łańcuch raczej no-name,
Hamulce nie są markowe, Alhonga?, Pewnie v-break, bo nie ma tarcz na żadnym z kół.
Amortyzatory przednie to Zoom, ten pod siodełkiem do jakiś chinol no-name.
Opony są z Kendy, koła Crosser? Nie znam tej marki.

Więc rowerek się już psuł rok temu, ale to zostało naprawione. Miesiąc temu go wyjełem, łańcuch był zardzewiały, śrubki na klamkach hamulców też. Troszkę był zaniedbany, ale bdb jeździło się nim. Wczoraj go wyjełem, nie zrobiłem 500 metrów aż nagle coś bardzo przeskoczyło. Okazało się że tylnia przerzutka (takie kółeczko czerwone) znalazło się na tem gdzie są pedały.

Więc oto jest mój problem. Przerzutka tylnia powędrowała w stronę pedałów, v-brake słabo hamują, często coś jest z rowerem nie tak. Myślałem pół roku temu o kupnie jakiegoś rowerka np. Unibike albo Kross ale nie miałem i nie mam już takich finansów aby to zakupić. A chcę jeździć bo to lubię! W zeszłym roku, podczas lata zrobiłem około 1200km. Rower trochę się psuł, wystarczyło coś naprawić i jechał dalej.

Więc drodzy koledzy i koleżanki. Czy macie jakiś pomysł na zrobienie tego roweru? Aktualnie mam 150 zł, czy za to zakupię jakieś przerzutki? Myślę o jakiś shimano, bo sramy są drogie. Pozdrawiam.

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Przemieszczenie się tylnej przerzutki?
« Odpowiedź #1 : 02-04-2011, 14:48:07 »
Niesprawność układu wolno-biegowego. W tym przypadku - koło robione na taśmie produkcyjnej obok tostera i pralki i nakręcany wolnobieg 6-cio rzędowy - najtaniej jest wymienić tylne koło, założyć nowy wolnobieg, łańcuch i przerzutkę wraz z linkami i pancerzami. Koło powinno kosztować około 50zł, tourney 35, łańcuch 15, wolnobieg maksymalnie 40, a linki z pancerzami i końcówkami od 20 do 50zl w zależności od tego co wybierzesz.

Prawdę mówiąc te rowery są projektowane na maksymalnie jeden sezon użytkowania, stery skręcane to wynalazek jeszcze sprzed I Wojny Światowej a zoom w 21 wieku powinien być kojarzony tylko i wyłącznie z powiększeniem na aparacie cyfrowym. Najbezpieczniej i ekonomiczniej będzie nabyć nowy rower, bo w Twoim po wymianie jednego elementu na "porządny" do wymiany pójdą kolejno wszystkie inne elementy.
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.

Offline Artiss

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Przemieszczenie się tylnej przerzutki?
« Odpowiedź #2 : 02-04-2011, 19:29:07 »
Hmm, prawdę mówiąc słyszałem że ten wolnobieg to gó....no, ale nie myślałem, że i u mnie to się zdarzy. Tylko teraz jaki rower? Nie mam zbyt dużych finansów ale myślałem na Unibikiem Fusion, używanym Giancie Terrago alob Krossie Hexagonie z Axonem lub A2 Disc. Co wy byście wybrali? Może coś tańszego?

Offline Marian

  • Wtajemniczony
  • ***
  • Wiadomości: 131
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Przemieszczenie się tylnej przerzutki?
« Odpowiedź #3 : 02-04-2011, 20:43:43 »
Za tą kwotę możesz dostać ode mnie cały i jeżdżacy rower wspaniałej marki x-pro, który jest zrobiony z niesamowicie lekkich rur stalowych, jest mały, stary... No wogóle jest mały, ciężki, ale przerzutki się zmieniają, wszystkie mechanizmy ładnie pracują, bo choc też dużo jeździłem to dbałem o niego, każdy sezon był smarowany, regulowany... W gratisie mogę go teraz jeszcze nasmarować i posprawdzać. Nie był jeżdżony od roku, stał w suchym garażu. Możesz osprzęt przełożyć do swojego, zawsze to lepiej. Bo ja uważam, że montowanie nowego, dobrego osprzętu do chińszczyzny nie ma najmniejszego sensu, i lepiej zreanimować najtańszym kosztem to, co masz i zbierać na porządny rowerek.... :) Tylko przednią felgę miałem kiedyś dośc mocno wygiętą, znajomy mechanik rowerowy mi ją naprostował i wycentrował, jak dla mnie jest idealnie, on stwierdził, że idealnie to nigdy nie będzie :)
Pozdrawiam,
Marian

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Przemieszczenie się tylnej przerzutki?
« Odpowiedź #4 : 02-04-2011, 22:11:34 »
Level A2 będzie całkiem niezłym rozwiązaniem. Gdy przesiądziesz się ze swojego roweru choćby na rower pokroju A2 poczujesz różnicę i szeroki uśmiech na twarzy. A to dopiero podstawowa wersja rowerów górskich z prawdziwego zdarzenia.
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany
  • *****
  • Wiadomości: 258
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Przemieszczenie się tylnej przerzutki?
« Odpowiedź #5 : 03-04-2011, 08:09:03 »
Używany Giant Terrago jeśli jest zadbany i w dobrym stanie na pewno jest wart uwagi. Z nowych to Unibike Fusion i ten Level A2 - oba będą o niebo lepsze od Twojego wynalazku ;)
Moim zdaniem w Twój stary rower nie warto inwestować, bo nawet jesli naprawisz cały napęd, to zaraz zaczną się psuć inne rzyczy; te rowery - jak napisał evol_umf nie są projektowane do dłuższego użytkowania...
Samo nie jedzie!