08-02-2012, 11:14:07
1131 Wiadomości - 165 wątkach, - 154 Użytkowników

Autor Wątek: SLX - najbardziej kapryśna i złośliwa tylna przerzutka  (Przeczytany 3427 razy)

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 160
    • Zobacz profil
Dop: Sram X-7 2010
« Odpowiedź #15 : 23-08-2010, 19:44:54 »
A ja jeszcze dodam, że ponad miesiąc temu mój kolega założył kompletny napęd z tylną przerzutką X-7 na 2010 rok. Niestety po każdym wypadzie w bardziej wilgotny teren stawy w przerzutce ulegają zapychaniu. Problem został rozwiązany za pomocą aplikacji łańcuchowego finishlinea w każde ruchome miejsce. Od tego czasu działa bez większych problemów.
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.

Offline Marian

  • Wtajemniczony
  • ***
  • Wiadomości: 124
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: SLX - najbardziej kapryśna i złośliwa tylna przerzutka
« Odpowiedź #16 : 24-08-2010, 19:25:14 »
Marian, skoro jeździłeś w dużym błocie, to normalna sprawa, że przerzutka potem nie chce dobrze działać. Po prostu błoto, woda, piach dostaje się do środka pancerzy i upośledza płynny ruch linki a tym samym działanie przerzutki. Remedium na to są dobrze uszczelnione pełne pancerze na całej długości, bądź w systemie Gore RideOn.
Pozdrawiam.
W poprzednim "rowerze", miałem "przerzutke", którą jak raz wyregulowałem. nie czyściłem i jeździłem po takim błocie, że samochodom terenowym się nie śniło i przerzutka śmiga do dziś, choć już nie tak płynnie. Ale nie musiałem jej regulować co 2 tygodnie :) No, tak czy owak, moze po ilus tam regulacjach nie będzie trzeba już tak często tego powtarzać :)

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 246
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: SLX - najbardziej kapryśna i złośliwa tylna przerzutka
« Odpowiedź #17 : 25-08-2010, 10:22:09 »
Marian,ja wcale nie powiedzialem,ze przerzutke trzeba tak czesto regulowac,tylko ze bloto moglo miec wplyw na jej gorsza prace. Jest to nowy rower i nowe linki,ktore moga sie nieco wyciagnac i dlatego kilkukrotna regulacja moze byc niezbedna. Potem powinno byc ok.:)  Pozdrawiam.
Samo nie jedzie!

Offline Marian

  • Wtajemniczony
  • ***
  • Wiadomości: 124
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: SLX - najbardziej kapryśna i złośliwa tylna przerzutka
« Odpowiedź #18 : 27-08-2010, 21:57:17 »
Jasne, rozumiem :) Dopiero co bylem na przegladzie gwarancyjnym to mi jeszcze wszystko dociągnęli, odtłuścili tarcze, wyczyścili klocki, już nic nie chrobocze w hamulcach i wszystko działa jak należy. Mam nadzieje, ze taki stan rzeczy utrzyma się jak najdłużej :)
Dzięki,
Pozdrawiam
Marian