20-05-2012, 00:37:08
1195 Wiadomości - 177 wątkach, - 175 Użytkowników

Autor Wątek: Szytki w MTB  (Przeczytany 1274 razy)

Offline koleżanka

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 146
    • Zobacz profil
    • Email
Szytki w MTB
« : 10-06-2010, 10:38:08 »
Chcąc rozbudzić chwilowo zaspane forum, postanowiłam założyć nowy wątek na dość kontrowersyjny temat - Szytki w MTB.
Ktoś z Wasz używa? A może macie patenty na ekspresową wymianę opono-dętek na trasie?
Dla niewtajemniczonych polecam artykuł: http://www.mtbnews.pl/content/view/923/44/
Zapraszam do dyskusji :)

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Szytki w MTB
« Odpowiedź #1 : 10-06-2010, 17:06:06 »
W poprzednim sezonie zobaczyłem u kolegi (właściciela jednego ze sklepów sieci kross) komplet takich opon. Niestety nie pamiętam producenta. Będąc w posiadaniu jeszcze sztywniaka do XC postanowiłem nie zwracać na to uwagi - na tle palety schwalbe jakaś nieznana opona bezdrutowa, ze zintegrowaną dętką i żelem w środku wypadała blado :-\. Pech chciał, że kilka dni później zostawiłem kawałek tylnej opony na kamienistym brzegu jeziora i byłem zmuszony zainwestować w nowy tylny but i skarpetkę. :( Pojechałem do krossa i kupiłem oponę - z rabatem wyszła mnie prawie 100zł. W tej cenie nie wiedziałem czego się spodziewać - opona nie powinna być najgorsza, ale do tego dętka i jakiś klejo-żel? ??? Opona wyposażona była w ranty z kewalrową nitką, co umożliwiało jej montaż na zwykłej obręczy i na takiej została założona. Samo zakładanie nie trwało dłużej niż w przypadku zwykłego zestawu opony i dętki   :). Niestety tutaj plusy się skończyły. Po założeniu i ułożeniu najrówniej jak się dało okazało się, że opona ma prawie 1,5cm bicia - bieżnik został nierówno zwulkanizowany z resztą opony.  :-X

Cała przygoda skończyła się wycieczką do sklepu i zwrotem pieniędzy, a nawet nową oponę kupiłem w innym sklepie. Mam nadzieję, że to był tylko pojedynczy przypadek i nikt więcej nie był zawiedziony tak jak ja.
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.

Offline koleżanka

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 146
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Szytki w MTB
« Odpowiedź #2 : 11-06-2010, 08:24:04 »
Pojechałem do krossa i kupiłem oponę - z rabatem wyszła mnie prawie 100zł.

Nie pamiętasz może jaki to był model? Mocowałeś do obręczy na klej czy taśmę Tufo?

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Szytki w MTB
« Odpowiedź #3 : 11-06-2010, 10:03:13 »
Niestety nie pamiętam. Opakowanie było zielono-żółte a z zewnątrz była dołączona próbka balonu o długości 5cm. Na oponie były tylko białe napisy. Do zwykłej obręczy mocowało się ją bez kleju itd, bo miała wszyte nitki blokujące się o ranty obręczy. Założona do singletracka pasowała idealnie tymi nitkami w ranty ( na szerokość 31,5mm ). Wchodziłem wtedy na stronę producenta i to była jedyna opona stosowana w rowerach, reszta asortymentu to systemy zaklejające i uszczelniające. I nie wiem czemu nie mogę nigdzie tego znaleźć ani przypomnieć sobie nazwy... >:(
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.