20-05-2012, 00:53:50
1195 Wiadomości - 177 wątkach, - 175 Użytkowników

Autor Wątek: Obracające się chwyty  (Przeczytany 1407 razy)

Offline koleżanka

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 146
    • Zobacz profil
    • Email
Obracające się chwyty
« : 23-06-2010, 22:54:37 »
Kilka dni temu zamontowałam w rowerze nowe chwyty. Napociłam się przy tym co nie miara. Wszystko było by ładnie, gdyby nie to, że się obracają  >:( Oczywiście przed założeniem, kierownicę odtłuściłam i spryskałam lakierem do włosów, ale ten patent zawiódł i ciągle się obracają . Może macie jakieś inne pomysły, czym "przykleić" je do kierownicy? Będę wdzięczna za rady.

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Obracające się chwyty
« Odpowiedź #1 : 23-06-2010, 23:34:06 »
Na pewno nie baw się z tym zbyt długo, bo wewnątrz guma się "zmechaci" i chwyty będą obracać zawsze. Ja stosuję płyn do mycia okien Clin na alkoholu. Po umyciu i wysuszeniu kierownicy i chwytów całe chwyty spryskuję i zakładam na kierę - po kilku godzinach chwyt daje się ściągnąć wyłącznie klamką hamulca (rozkręcona obejma spycha chwyt nie dociskając go do kierownicy). Ale na szczęście to tylko w innych rowerach - w swoim mam skręcane chwyty i takie wszystkim polecam. Najlepsze są chwyty ze skręcanymi obejmami, bo te z dociskowymi śrubkami kaleczą kierownicę.
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.

Offline koleżanka

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 146
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Obracające się chwyty
« Odpowiedź #2 : 24-06-2010, 10:29:28 »
Spryskujesz płynem do mycia szyb? W jakim celu, skoro on nie posiada żadnych właściwości "klejnych"?

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany
  • *****
  • Wiadomości: 258
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Obracające się chwyty
« Odpowiedź #3 : 24-06-2010, 13:48:00 »
Z pewnością tego lakieru było zbyt wiele i zamiast przykleić spowodował on zupełnie odwrotny efekt, też stosuję ten patent. Przydaje się zwłaszcza w przypadku karbonowych kierownic, gdzie np. piankowe chwyty będą się zawsze obracać beż czegoś lepkiego. Trzeba zdjąć chwyty i założyć je jeszcze raz - z odrobiną lakieru. Może się też przydać kompresor z cieniutką końcówką, np. igła do pompowania piłek, którą wkładamy między grip a kierownicę i dzięki powietrzu chwyty założymy niemalże bez użycia siły (tak samo zdejmiemy).
Pozdrawiam.
Samo nie jedzie!

Offline evol_umf

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 174
    • Zobacz profil
Odp: Obracające się chwyty
« Odpowiedź #4 : 25-06-2010, 09:05:59 »
Bo na chwyty nie potrzeba żadnego kleju. Wystarczy jedynie coś, co zwilży podczas zakładania i ZUPEŁNIE zniknie po założeniu, a dzięki alkoholowi clin ładnie odparowuje i nie zostawia śladów - umyj lustro a się przekonasz. Siły przylegania między kierownicą a gripem powinny dostarczyć odpowiedniego tarcia. Każde ciało obce między dwiema pasującymi do siebie powierzchniami tylko zmniejszy ich powierzchnię styku, więc lakier z czasem (cały czas delikatnie pracujesz nad gripem w czasie jazdy) zacznie się "kulgać" jak z smarki z nosa  :o
Jeśli ktoś komuś coś, to ja tyle - o ile - co i owszem.

Offline koleżanka

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 146
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Obracające się chwyty
« Odpowiedź #5 : 25-06-2010, 10:00:18 »
bacik606, chwyty zakładałam w taki sam sposób jak opisałeś. Jednak nie są piankowe, ale gumowe.
evol_umf, zawsze używałam lakieru i nie było problemu. Chyba zastosuje Twój patent, jak nie pomoże, to wrócę do klockowatych gripów na obejmy.

Offline randy-rockstiff

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Obracające się chwyty
« Odpowiedź #6 : 25-06-2010, 10:42:28 »
Co do gripów, od zawsze jeździłem na przykręcanych. Testowałem wszystko, od Dartmoora za 30zł, po Odi za 120zł i w końcu zdecydowałem się przetestować owijkę. Całkiem inna jazda, pewniejszy chwyt, trwalsza niż nie jedne gripy.

Co do zakładania standardowych, polecam tą metodę: http://www.pinkbike.com/video/124382/

Offline koleżanka

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 146
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Obracające się chwyty
« Odpowiedź #7 : 25-06-2010, 10:56:20 »
Tej nie znałam. Kiedyś spróbuję ( najpierw na czyimś rowerze  ;) ), ale czy zipy nie będą dawać dodatkowego oporu, lub nie porysują kierownicy?

Offline randy-rockstiff

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Obracające się chwyty
« Odpowiedź #8 : 26-06-2010, 10:36:13 »
Może się wydawać, że ich założenie będzie trudniejsze, nie mniej jednak, idzie łatwiej - tak wynika z relacji wielu osób. Sam nie testowałem, bo miałem przykręcane, później owijkę.

Offline bacik606

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany
  • *****
  • Wiadomości: 258
  • Taurine SL
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Obracające się chwyty
« Odpowiedź #9 : 26-06-2010, 14:28:44 »
Owijka, owszem to jest dobry pomysł i kilku znajomych tak jeździ; jeszcze nie próbowałem ale chyba się skuszę:)
Co do lakieru, to się nie zgodzę, gdyż po wyschnięciu (o ile warstwa była odpowiednio cienka-za dużo przynosi odwrotny efekt!) dosłownie skleja gripy z kierownica i nie ma możliwości ich późniejszego obracania; działa podobnie jak środek do zwiększania tarcia do elementów z karbonu. Zresztą mam tak zamontowaną sztycę w ramie (karbon) - bez lakieru  ciągle się wsuwała; odrobina lakieru pomogła i mam teraz spokój, trzyma jak beton. Kierownicę w mostku mam zamontowaną na preparat Fiber Grip Finisch Line'a - efekt ten sam a jest dużo droższy!
Wracając do tematu; patent z zip'ami jest niezły, chyba go wypróbuję:)
Pozdrawiam.
Samo nie jedzie!

Offline koleżanka

  • Moderator Globalny
  • Wtajemniczony
  • *****
  • Wiadomości: 146
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Obracające się chwyty
« Odpowiedź #10 : 28-06-2010, 07:00:35 »
W sobotę jeszcze raz ściągnęłam gripy. Ponownie odtłuściłam kierownicę, wytarłam chwyty od wewnętrznej strony i kierę spryskałam obficie lakierem. Zostawiłam je na kilka godzin w spokoju i wszystko "gra i śpiewa".
Co do pomysłu z zipami, próbowałam i ni jak mi nie wychodzi >:(

Offline Muniek

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 11
    • Zobacz profil
Odp: Obracające się chwyty
« Odpowiedź #11 : 17-05-2011, 13:38:08 »
Można zrobić też tak:
1. Kupujesz strzykawke, igłe, Mydło w płynie.
2.Naciągasz mydło, zakładasz Igłe.
3.Wbijasz igłe w założonego Gripa i wstrzykujesz mydło, tylko nie za dużo
4.Czekasz aż wyschnie